Witam,
W dniu dzisiejszym chciałbym odnieść się do problemu, który dotyka, co raz większą rzeszę osób.
Przeglądając poszczególne fora internetowe, oraz strony z poradami prawnymi pokuszę się o czyste wskazówki i zalecenia w sytuacji, która dotyka Ciebie jako czytelnika lub twoich najbliższych! Problem związany jest z dwoma podmiotami: Firma T2C International LLC 109 S WATER Street Henderson, Nevada 89015, USA, oraz
Ceron
Worldwide Inkasso Limited...
Na początku,
Dzwoni Pani, twierdzi, że byliśmy uczestnikiem; gry, ankiety, programu lub innego rodzaju wymyślnego zapytania ofertowego - regulaminu, może zdarzyć się również, spotkałem się z taką wypowiedzią, że wypełniliśmy ankietę podczas pobytu w szpitalu (szczególnie jeżeli chodzi o młode mamy) ankieta w tych przypadkach wypełniana jest pod pretekstem otrzymania w przyszłości próbek; kosmetyków, pieluszek i innego rodzaju asortymentu.
Podkreślić chcę, że oczywiście przesadą było by mieć coś przeciwko tego rodzaju próbkom, ponieważ znakomicie wpływają na nasze przyszłe decyzje zakupowe poszczególnych produktów.
Tłumaczenia zmieniają się jak w kalejdoskopie; by wymijająco odpowiedź na nasze proste pytanie!!!
Skąd do jasnej chol*** macie moje dane osobowe?!
PAMIĘTAĆ należy jednak, że powinniśmy świadomie i z pełną rozwagą stawiać przysłowiowy "x" wyrażając zgodę na; wykorzystanie, przetwarzanie danych osobowy przez podmioty, którym wydajemy taką zgodę. Do świadomej ochronny danych osobowych powrócę w innym poście.
Do domu przychodzi, przesyłka nadawca przesyłki: Firma T2C International LLC 109 S WATER Street Henderson, Nevada 89015, USA. Nie będę tutaj podejmował już polemiki, na temat adresu i działalności w/w podmiotu, i świadomym działaniu w celu wprowadzeniu w błąd konsumenta.
W przesyłce najczęściej znajduje się bielizna za którą zobowiązani jesteśmy zapłacić 19,90 zł. (moim zdaniem ta bielizna nie leżała nawet koło ekskluzywnej bielizny)
Większość osób przyjmuje przesyłkę płaci kwotę w/w i przekonana jest, że problem został rozwiązany. Jednak w ciągu kilku miesięcy przekonujemy się że jesteśmy w błędnym toku myślenia, najczęściej po kontakcie telefonicznym dowiadujemy się żę musimy zapłacić kwotę 69,00 zł lub 121,00 i mamy na to 7 lub 14 dni, jeżeli nie - wierzytelność trafi do windykacji.
W ciągu miesiąca trafia do nas pismo od "przedsiębiorstwa windykacyjnego"
Otrzymujemy!
CERON WORLDWIDE INKASO LIMITED oddział w Europie ze Szwajcarii (adres
korespondencyjny 1905 roku21/2A 26-600 Radom) "powiadomienie dłużnika o
przelewie wierzytelności" oraz wezwanie do zapłaty z informacją
"proponujemy Państwu możliwość całkowitej spłaty zadłużenia na
preferencyjnych warunkach: zapłać tylko 121,70 PLN zamiast 163,70 PLN +
odsetki"
W tym momencie rodzi się 100 pytań, jak to możliwe, że sprawa trafiła do windykacji? Ja niczego nie zamawiałam, dlaczego mam zapłacić?!Wielu internautów dla tzw. "świętego spokoju" płaci pieniądze.
Chcę podkreślić już w tym momencie, że NIE PŁACIMY ŻADNYCH PIENIĘDZY!!! WYJAŚNIAM DLACZEGO!!!
Po pierwsze:
Zgodnie z art. 20 Ustawy z dnia 30.05.2014
r. o prawach konsumenta Dz. U. z dnia 2014 r. poz. 827 z dnia 24.06.2014 roku,
która to jasno wskazuje przesłanki zawarcia umowy przez telefon, które
nakładają przymus pod rygorem nieważności potwierdzenie warunków zawartej umowy
na piśmie między stronami. Brak potwierdzenia takiej umowy skutkuje jej nieważnością.
Po drugie;
Na podstawie art. 84 Kodeksu cywilnego możemy uchylić
się od skutków prawnych złożonego oświadczenia woli, przez telefon w momencie świadomego działania, oraz zatajenia przez przedsiębiorcę podstawowych informacji, które mogą być dla nas niekorzystne lub negatywnie wpływać na nasz interes społeczny w momencie wyrażenia zgody. Często w takich sytuacjach podejmujemy decyzję pod wpływem błędu. Błędu spowodowanego przez świadome działanie przedsiębiorcy, w celu odniesienia jednostronnej korzyści.
Po trzecie:
W otrzymanym potwierdzeniu przelania wierzytelności, oraz powiadomieniu "dłużnika" jakiego dłużnika pytam się??? Żeby zostać "dłużnikiem - debitor" trzeba spełniać kilka kryteriów :) najprostszy sposób mówiąc musi nas łączyć stosunek zobowiązaniowy do spełnienia świadczenia wobec wierzyciela. W tym przypadku nasza wierzytelność musi z czegoś wynikać. Podstawą do egzekwowania - dochodzenia od nas jakichkolwiek środków finansowych; jest możliwe tylko i wyłączenie na drodze postępowania przed sądem. Oczywiście tutaj można pisać wiele ale podkreślam, że aby żądać od nas jako dłużnika płatności musi zostać wydany tytuł egzekucyjny przez SĄD i wtedy możemy stać się tym dłużnikiem w pełni tego słowa znaczeniu!Czy dostaliśmy nakaz zapłaty? chyba nie? czy dostaliśmy odpis pozwu z żądaniem strony wraz z dołączonymi dokumentami?chyba nie! Jeżeli nie to, nie jesteśmy w tym wypadku żadnymi dłużnikami!!!
Żeby stać się dłużnikiem pokrótce...
Żeby tak się stało musi być wydany np. nakaz zapłaty (rozpatrzenie pozwu przez sąd wraz z dokumentami dołączonymi do niego odbywa się na posiedzeniu nie jawnym). Mamy tutaj do czynienia z dwoma rodzajami postępowania: upominawczego oraz nakazowego. Pamiętajmy dla tych postępowań i wydania nakazu, są odrębne przesłanki, oraz różne środki zaskarżenia.
W wielkim skrócie...
Postępowanie upominawcze - rozstrzygnięcie zaistniałego sporu zgodnie z żądaniem strony przeciwnej, w momencie braku zaskarżenia przez pozwanego staje się on wiążący dla stron (za określonym terminem).
Postępowanie nakazowe - postępowanie jest krótsze, polega na zabezpieczeniu interesów powoda w momencie kiedy przedstawione dowody nie budzą wątpliwości, oraz uzasadniają interes społeczny powoda.
Na rodzaje postępowania poświęcę oddzielny post.
Reasumując; przywołana firma windykacyjna nie ma żadnych podstaw do egzekwowania od nas żadnych środków finansowych. Nie wydano prawomocnego nakazu, nie ma tytułu wykonawczego. Dlatego NIE PŁACIMY ŻADNYCH PIENIĘDZY!!!
W tym wypadku, należy napisać dwa pisma jedno do przedsiębiorstwa windykacyjnego (wskazując brak podstaw stosunku zobowiązaniowego, żądania zaprzestania wykorzystywania i przetwarzania naszych danych osbowych, oraz złożyć doniesienie do prokuratury w związku z art. 286 Kodeksu Karnego .
Sprawę możemy zgłosić na policję. Weźmy ze sobą dokumenty, wezwania do zapłaty, oraz inne które zostały nam doręczone i przedstawić całą sytuację. Lub jak wspomniałem złożyć doniesienie do prokuratury (wzorów zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa w internecie co nie miara). Warto to zrobić ze względu sytuacji w jakiej się znaleźliśmy: często nerwy, stres i niepotrzebnie spędzone godziny na wertowanie internetu. Prokuratura ma środki i możliwości!
Osobiście nie na widzę stosowania takich praktyk przez przedsiębiorstwa działających na niewiedzy zwykłych ludzi. Możemy również udać się do Powiatowego Rzecznika Praw Konsumenta, zgłosić sprawę do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta.
W momencie zainteresowania mogę pomóc w napisaniu pism/a, lub udzielę informacji.
Odpowiedzi udzielę w komentarzu.
Kamil Mazurkiewicz
Przedstawiam wskazówki prawne, w sytuacjach dotyczących spraw administracyjnych i prawnych, które rozwiązuje, na co dzień. Zgodnie z łacińską sentencją” Ignorantia iuris nocet” Przedstawiam zagadnienia w sposób jak najprostszy tak, by każdy miał możliwość zrozumienia zagadnień prawniczych. Oczywiście treści na tej stronie nie stanowią porad prawnych, lecz mają służyć pogłębieniu wiedzy w danej dziedzinie i w żaden sposób nie zastąpią wizyty u prawnika.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dziękuje za ten post. Bardzo rzeczowo i na temat- cenne spostrzeżenia.
OdpowiedzUsuńWitam,
UsuńNiezmiernie mi miło że mogłem w jakiś sposób pomoc.
Spokojnego wieczoru.
Kamil Mazurkiewicz
Witam. Mam pytanie co do pisma do firmy windykacyjnej Ceron. Pismo od nich dostałam chyba we wrześniu. Nie napisałam do nich. pisałam w czerwcu ale do T2C. Czy jest sens pisać do Ceron teraz po tak długim czasie?
OdpowiedzUsuńWitam,
UsuńMoim zdaniem, nie powinna Pani teraz pisać, jeżeli nie otrzymuje Pani wezwań - to myślę, że ma takiej potrzeby. W momencie zaistnienia nowych okoliczności, należy wystosować pismo.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńczy napisanie pisma starczy czy trzeba iść koniecznie na Policję
OdpowiedzUsuńWitam,
UsuńNa początku, warto napisać pismo, zobaczyć jaki będzie rezultat. Każde pismo, które wyraża naszą wolę w przedmiocie postępowania będzie dowodem w ewentualnej sprawie w momencie zgłoszenia sprawy na policję czy do prokuratury. Oczywiście proszę wszystkie listy wysyłać za ZPO.
Z poważaniem,
Kamil Mazurkiewicz
Witam. Nie wyslalam odstapienia od umowy czy mam obowiazek zaplaty chociaz nie zamawialam tych rzeczy poza pierwsza przesylka? Za pierwsza zaplacilam, a na rachunku widnieje, ze nie chociaz mam pokwitowanie. Jaka jest szansa, ze zostalam wpisana do bug czy krd? Pozdrawiam
UsuńJaka jest szansa, ze zostalam wpisana do big czy krd?
UsuńWitam
OdpowiedzUsuńCzy uważa Pan, że należy pisać pisma do tych firm skoro takie firmy nawet nie istnieją, nie można ich znaleźć pod podanymi adresami, a numery telefonów nie odpowiadają. A co najważniejsze tak ważne pisma jak rzekome "wezwania do zapłaty" przychodzą zwykłym listem.
Witam Państwa,
OdpowiedzUsuńDo Aga Dan:
Proszę się nie martwić, nie może Pani zostać wpisana ponieważ byłaby to czynność bezprawna. Nie ma żadnych podstaw i przesłanek ku temu. Ponadto moim zdaniem nie jest Pani żadnym dłużnikiem. Proszę o zgłoszenie sprawy na policję. Proszę się tego nie obawiać, funkcjonariusz ma obowiązek przyjąć zawiadomienie o próbie popełnienia przestępstwa. W świetle prawa i Ustawy o prawach konsumenta nie jest Pani żadnym dłużnikiem bardzo proszę nie wpłacać środków finansowych. Jak sama Pani napisała za pierwszą przesyłkę Pani zapłaciła - posiada Pani pokwitowanie. Celowym działaniem jest prowadzenie korespondencji przez tą firmę w celu uzyskania jednostronnej korzyści majątkowej.
Z poważaniem
Kamil Mazurkiewicz
Dziękuję bardzo za odpowiedź. Pozdrawiam
UsuńDziękuję bardzo za odpowiedź. Pozdrawiam
UsuńDo: Julita
OdpowiedzUsuńPani Julito,
Warto napisać pismo, wskazać postawę prawną przedstawić swój sprzeciw - stanowisko w sprawie. Proszę pamiętać że pisma są awizowane co daje informację że strona przeciwna nie odbiera korespondencji, i nie można na podstawie dostępnych informacji ustalić ich siedziby - co ma znaczenie dla sprawy. Tym samym usilnie starają się unikać wszelkiego kontaktu, tym samym dowodzą celowości działania i braku przejrzystości. Zgłaszając sprawę na policję czy do prokuratury mam pełną dokumentację w tym usilne staranie skontaktowania się z w/w podmiotem.
Z poważaniem,
Kamil Mazurkiewicz
witam,bardzo dziekuje za Panski artykul i czas poswiecony ludziom zeby pomoc im w sprawie firmy Ceron.Mam pytanie-czy jesli odstapilam od umowy telefonivznie,czy musze to zrobic rowniez pisemnie aby miec dokumentacje?i ajwazniejsze pytanie,nie zapalcilam firmie ani zlotowki,nawet tych 19,99 za pierwsza,ktora dostalam.Czy powinnam jednak,zeby spelnic normy,zaplacic za ta jedna paczke tej chinskiej bielizny?serdecznie dziekuje za odpowiedz!
OdpowiedzUsuńWITAM JA ZA PIERWSZĄ PRZESYŁKĘ ZAPŁACIŁAM 19.90 I ZARAZ ZADZWONIŁAM DO TEJ FIRMY Z REZYGNACJĄ ICH USŁUG.PO JAKIM CZASIE PRZYCHODZIŁY DO MNIE PISMA W SPRAWIE ZAPŁATY OCZYWISCIE NIE ZAPŁACIŁAM,DZWONILI DO MNIE KILKA RAZY Z WINDYKACJI ALE IM JASNO POWIEDZIAŁAM ŻE NIE ZAPŁACĘ BO NIE JESTEM IM NIC WINNA I NIE BĘDĘ PŁACIŁA IM ZA NIC.WKOŃCU PO ROZMOWIE TEL Z WINDYKATOREM W POŁOWIE LISTOPADA 2015R POWIEDZIAŁAM MU TAK JAK WYŻEJ PISAŁAM TO KAZAŁ MI PRZESŁAĆ POTWIERDZENIE ZAPŁATY ZA PIERWSZĄ PACZKĘ TO WTEDY MOJA SPRAWA BĘDZIE POZYTYWNIE ROZPATRZONA I ZAMKNIĘTA I NIC NIE BĘDĘ PŁACIŁA.TAK WIĘC ZROBIŁAM NAPISAŁAM DO NICH PISMO ŻE CZUJĘ SIĘ OSZUKANA I WYKOŻYSTANA PRZEZ ICH FIRMĘ I NIE CHCĘ MIEĆ ZNIMI NIC WSPÓLNEGO.POPROSIŁAM O PISMO OD NICH W SPRAWIE OBIECANIA ZAMKNIĘCIE TAJ SPRAWY TO ZAMIAST PISMA OD NICH DZIS DOSTAŁAM WEZWANIE Z KANCELARIA WINDYKACJI SĄDOWEJ MARSZAŁKOWSKA 58 00-545 WARSZAWA.CO JA MAM DALEJ ZROBIĆ.PROSZĘ O POMOC BO NIE MOGĘ NORMALNIE FUNKCJONOWAĆ.POZDRAWIAM
OdpowiedzUsuńMam identyczną sytuacje! Nie wiem już co mam robić.. Nie znam się na tych wszystkich pismach. Pomocy :(
UsuńWitam mam również ten sam problem dostałam dzisiaj wezwanie do zapłaty 197.70 od Kancelarii Windykacji Sądowej . Nie mam pojęcia co mam im napisać i czy wgl coś pisać proszę o pomoc.
OdpowiedzUsuńWitam mam również ten sam problem dostałam dzisiaj wezwanie do zapłaty 197.70 od Kancelarii Windykacji Sądowej . Nie mam pojęcia co mam im napisać i czy wgl coś pisać proszę o pomoc.
OdpowiedzUsuńJa dzis to samo dostalam. Jak bylo do zaplaty ok 90zl to zadzwonili ale do nich nie da sie dodzwonic. Umowa miala byc rozwiazana dawno temy i nic.
OdpowiedzUsuńWitam mam ten sam problem dostałam dzisiaj wezwanie do zapłaty 137,90 od Kancelarii Windykacji Sądowej.Co robić?
OdpowiedzUsuńWitam mam ten sam problem dostałam dzisiaj wezwanie do zapłaty 137,90 od Kancelarii Windykacji Sądowej.Co robić?
OdpowiedzUsuńMam pytanie co w sytuacji w której zmieniłam adres zamieszkania, i nie mam pojęcia co teraz przysyłają? wciąż nękają mnie telefonami. Moja sytuacja jest jak najbardziej przejrzysta - po konsultacji z rzecznikiem praw konsumenta wysłałam im terminowo odstąpienie od umowy zawartej przez telefon oraz chińskie majty, nic nie płaciłam. Obie przesyłki odebrano, mam potwierdzenie. Czy wobec tego mogę już się nie niepokoić?
OdpowiedzUsuńJa również dostałam pismo z Kancelarii Windykacji Sądowej ale na kwotę ponad 260 zł.Nie zapłaciłam tego 19,90 bo nic nie dostałam i już dawno o tej sprawie zapomniałam. Jakoś w listopadzie zadzwoniła do mnie Pani z tego całego Ceron Worldwide Inkasso i powiedziała że mam zadłużenie na kotę 223,50 płatną do 12.11.2015. Odesłałam do nich pismo na adres do Radomia(bo z tamtąd ta baba dzwoniła) że nie mogę zapłacić całości i proszę rozłożyć na raty. I wysłałam to poleconym i mam potwierdzenie nadania. I od tamtej pory cisza aż do piątku gdy dostałam to z tej Windykacji Sądowej. Co robić ?!
OdpowiedzUsuńNie płać żadnych pieniędzy!! najlepiej udaj się na policję w celu zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa. Główna sprawa jest już przeciw tej firmie w Warszawie a jednostki w całej Polsce przesyłają kolejne zgłoszenia od poszkodowanych !
UsuńWitam. Można skontaktować się z panem emejlowo ? Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBardzo przydatny post.
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńWitam!
OdpowiedzUsuń1)Czy pisma z windykacji sądowej, mogą przyjść do klienta bez potwierdzenia odbioru?
2) Czy firma windykacyjna faktycznie nie może podawać, żadnych numerów telefonu i adresów. (dzwonią z numerów prywatnych)
3) Czy powinnam się przejmować ponagleniami do zapłaty i straszeniem sądem i komornikiem?
Witam,
OdpowiedzUsuńja również otrzymałam pismo z z Kancelarii Windykacji Komorniczej w Warszawie. Wezwanie na kwotę 164,90 zł. straszą mnie jak nie zapłacę art. 286 par.1 KK. Pismo nie jest podpisane, telefonu nikt nie odbiera. Oczywiście sprawa dot. firmy Imperial, która bezprawnie sprzedała nasze dane (długi) do w/w wirtualnej kancelarii. Proszę mi napisać czy mam zgłosić sprawę do organów ścigania jako naciąganie, oszustwo....
Świetny wpis. Będę na pewno tu częściej.
OdpowiedzUsuń